MY TINY SCHOOL

Podróże? Tak! Ale to nie wszystko.
Podróżujemy z trojgiem naszych dzieci – w ten sposób pragniemy pokazać im fascynujące pejzaże, ale przede wszystkim pozwolić im poznać inne szkoły na naszej drodze, często tak różne od tej, którą znają.

My Tiny School, moja mała szkoła…
Odkrywamy przed naszymi dziećmi homeschooling i kolekcjonujemy wzbogacające przeżycia w odwiedzanych szkołach.
To bardzo ważny element naszych podróży.
Gdy pojawiamy się w jednej z wybranych przez nas szkół, uczniowie wykazują bardzo duże zainteresowanie i często bombardują nas pytaniami.
Opowiadamy im o naszej podróży, o krajach, które dotychczas odwiedziliśmy, o tych, które jeszcze odwiedzić planujemy. Prezentujemy nasz środek lokomocji, będący zarazem naszym domem na kółkach – nasz bus.
W naturalny sposób mówimy też o innych szkołach, w których byliśmy, ale chętnie słuchamy też o tym, w jaki sposób uczą się oni.
Chcemy przekazać, jak ważne jest, by robić to, co się kocha i że istnieje wiele sposobów uczenia się (np. od dziadków, z książek, odwiedzając muzea itp.).

Na spotkania z dziećmi przygotowała nas firma Giotto, przekazując nam 20 000 kredek. Każdy uczeń, którego poznajemy, dostaje od nas kredki, by narysować swoją szkołę lub nasz bus. Tym samym bierze udział w organizowanym przez nas konkursie. Rysunki każdej klasy/grupy publikowane są na naszej stronie na Facebooku, a autor pracy, która zbierze najwięcej like’ów, dostaje w nagrodę plecak My Tiny School z pełnym wyposażeniem.

Znajdują się w nim przybory szkolne. To prezent od nas dla dzieci.
Przygotowaliśmy 200 takich plecaków z wyposażeniem.
Gwoździem programu jest oczywiście pokazanie dzieciom naszego busa. Mogą do niego wejść i pozostawić po sobie ślad w postaci wpisu na ścianie.
To dla nich duże przeżycie.

Chętnie odwiedzamy nowe placówki, zachęcamy do przesyłania nam danych kontaktowych.